piątek, 7 lipca 2017

Szybkie bułeczki z musztardą

Aromatyczne musztardą i pachnące ziołami - idealne na śniadanie :)


Za oknem buro, ponuro i deszczowo. Gdzie to lato, ja się pytam??? Pogoda wyjątkowo nie nastraja do spacerów, a jak na złość w domu akurat ani grama pieczywa nie ma na śniadanie.

Zdopingowana wyjątkową niechęcią do wystawiania się na aktualne warunki klimatyczne, szybko odpaliłam Wujka Google w celu odnalezienia piekarniczego natchnienia. I je znalazłam! Na blogu Sio-smutki w postaci Szybkich bułeczek bez wyrastania.

Bez długiego wyrabiania, bez wyrastania, iście ekspresowe w przygotowaniu! Zamieszałam, zagniotłam, wstawiłam do piekarnika i po 30 minutach raczyłam się bosko pachnącym pieczywkiem na śniadanie :)

Z racji niedużej pracochłonności wykonania pieczywka, dodaję przepis do cotygodniowej akcji Błyskawiczny Piątek - 7 lipca 2017r. Jej podsumowanie można znaleźć na blogu: Daylicooking.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

Składniki na 5-6 sztuk bułeczek:
  • 1 i 1/2 szkl. mąki pszennej - u mnie typ 650 
  • 15 g. świeżych drożdży 
  • 2 łyżki Musztardy Kieleckiej Delikatesowej - zwiększyłam z oryginalnej 1 łyżki 
  • 2/3 szkl.ciepłej wody - w oryginale były 3/4 szkl. ale u mnie wyszło to za dużo, musiałam dosypywać mąkę 
  • 2 łyżki oliwy
  • 1/3 łyżeczki soli
  • 1 łyżeczka suszonego tymianku
  • 1 łyżeczka suszonego czosnku niedźwiedziego


Do dużej miski przesiać przez sito mąkę - w ten sposób wprowadza się pęcherzyki powietrza i ciasto lepiej rośnie. Dodać pokruszone w ręku drożdże, musztardę, oliwę, sól, zioła i stopniowo wodę - aż składniki się połączą i da się je zagnieść

Ciasto wyrabiać w misce ręką przez kilka minut - aż zrobi się elastyczne i będzie odchodzić od boków naczynia.

Podzielić ciasto na 5-6 części. Każdą pozawijać kilka razy do środka, formując finalnie owalne bułeczki.

Ułożyć je na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Ponacinać kilka razy ostrym nożem dość głęboko w poprzek.

Wstawić do nagrzanego do 190C piekarnika i piec 25-30 minut do zezłocenia - u mnie środkowy poziom, grzałka góra-dół; bez termoobiegu.

Po wyjęciu z piekarnika studzić na metalowej kratce.

Zajadać jeszcze lekko ciepłe ze smakiem :) Z dodatków wystarczy tu jedynie masło do smarowania, są tak aromatyczne musztardą i ziołami.

https://www.facebook.com/groups/228081887572455/?fref=ts

8 komentarzy:

  1. Bardzo fajny pomysł na smaczne bułeczki :) Chętnie skorzystam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A korzystaj Kochana na zdrowie i niech smakuje! :)

      Usuń
  2. Szczególnie z czosnkiem niedźwiedzim muszą być pysznie aromatyczne :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się czosnkowi niedźwiedziemu nie mogę oprzeć w pieczywie - dodaję go i do chlebów i do bułek - jest o wiele bardziej aromatyczny niż tradycyjny czosnek (czy świeży, czy suszony). Petarda! :D

      Usuń
  3. nie pamiętam już kiedy piekłam jakiekolwiek pieczywo...ale obciach :D
    muszę upiec coś od Ciebie, bo masz rewelacyjne przepisy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Małgosiu, w te pędy do pieczenia proszę! :P To zgroza że tyle czasu domowego pieczywka nie uskuteczniałaś :P

      Usuń
  4. wyglądają na mięciutkie i pyszne:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Były tak dobre, że do dnia następnego doczekała tylko jedna sztuka :P Tak się na nie z Panem Mężem rzuciliśmy :P

      Usuń

Z góry dziękuje za pozostawiony komentarz i zapraszam ponownie :)

Google+ Followers

Wersja do druku

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...